A2 A2 (a E a - E a - E) (a d a-A2-a E - a E - a)
a a (a E a - E ) a e a h c a / e a gis h e
Gdzieś opodal wioski ktoś na lirze gra
a a (a E a - E ) a e a h c a / e a gis h e
Palce ma zgrabiałe, nikt go nie chce znać?
a E a E (a d a-A2-a E - a) a e d c h E / a c h E h
Boso na tej drodze, miskę pustą ma
a E a E (a d a-A2-a E -a) a e d c h E / a c h E h
I choć wokół zima, on bez przerwy gra.
a E a (a d a A4-a a E -a E - a) a h c d e d / c h A E A
I choć wokół zima, on bez przerwy gra.
a a (a E a - E ) a e a h c a /e a gis h e
Nikt go nie chce słuchać, jak powietrze jest
a a (a E a - E ) a e a h c a /e a gis h e
Psy na niego warczą, ludzie mają gdzieś.
a E a E (a d a-A2-a E - a) a e d c h E / a c h E h
Lecz on nie dba o to, z losem godzi się
a E a E (a d a-A2-a E - a) a e d c h E / a c h E h
Lira wciąż nie milknie, czy to noc, czy dzień
a a (a d a A4-a a E -a E - a) a h c d e d / c h A E A
Lira wciąż nie milknie, czy to noc, czy dzień.
E a E a (a d a ) e e e e a e / e e h c-h-a
Dziwny stary człeku, czy mam z tob-ąą iść?
a E a a E a (a d a-A2-a a E a - E a ) E e d f e E / E e d f e
I czy twoja lira ze mną zgra się dziś?